Dobra dziś pierwsza historyjka. Teraz część pierwsza. ^^
Nie przeciągając zaczynajmy ^^
Główni bohaterowie hsitorii : Kasia ,Monika , Kacper i inni ^^
Był słoneczny ciepły dzień , który wywoływał uśmiech na twarzach mieszkańców małego miasteczka. Wyjątkiem jednak była Kasia która gdy wstała miała złe przeczucie. Gdy Monika zapukała do drzwi , otworzyła jej młodsza siostra Kasi , Anitka. Monika powiedziała
- Czemu masz ponurą minę , coś się stało ?
- Nie nic się nie stało mam złe przeczucie , poprostu.
Odpowiedziała Kasia.
Dwie przyjaciółki postanowiły przejść się do małego lasu.Gdy były w połowie drogi , Zadzwonił telefon Kasi. Była to jej mama która ze smutkiem mówiła
- Kasiu proszę wróć szybko do domu , proszę.
Kasia nie wiedząc co się dzieje pobiegła do domu.Gdy już siedziała przy stole wraz z Moniką , mama powiedziała
- Kasiu , Anitka trafiła do szpitala , podejrzewają że ma zapalenie płuc.
-Mamo , czy tata jest u niej w szpitalu ?
- Tak jest zaraz tam pojedziemy .
- Czy mogę jechać z wami ? - zapytała Monika
- tak oczywiście - odpowiedziała mama Kasi
Gdy już stali przed szarym , dość strasznym szpitalem .
Koniec części 1 ^^ Może dziś napiszę część 2 ^^ Papa ;**
super blog <3
OdpowiedzUsuń