Zaczynajmy :
Po wszystkim co się stało na dyskotece wszyscy rozeszli się do domów.
Gdy Klaudia weszła zapłakana do domu , mama już na nią czekała.
- Klaudia dzwoniła Ola wszystko co się stało , już o tym wiem..
- Mamo ja już nie wiem co mam robić - Klaudia siadła na krześle
- Córciu chodzi o Saiko ?
- Mamo , jak to się stało , że no wiesz ?!
- Znałam Saiko ...
- Ale jak to ?!
- Ona była w twoim wieku..
- Ale Kuba...
- Tak córciu Kuba powiedział tak bo go prosiłam...
- Masz mi wszystko opowiedzieć - Powiedziała Klaudia
- Saiko zawsze tu przychodziła bawiła się z tobą a ja przyjaźniłam sie z jej mamą.
Ty i Saiko byłyście przyjaciółkami. Było bardzo fajnie lecz...
- Co lecz ?!
- Saiko zaprzyjaźniła się z Sebastianem , tym duchem o nim tez wiem.Ty nie chciałaś już się z nią kolegować .Gdy Saiko do ciebie przybiegła bo nie chciała już znać sebastiana ty ją wygoniłaś. Saiko wychodząc krzykła
- Kiedyś cię dorwę i zniszczę ci życie ...- Wtedy mama Klaudi zaczęła płakać.
- Jeszcze coś ?
- Tak , następnego dnia Saiko szła z tatą do lasu po grzyby. Po 5 minutach tata Saiko wybiegł z lasu sam , płakał ...nigdy już nie widziano Saiko...-Wtedy obie zaczęły płakać.- Mamo idę do siebie. - Klaudia pomaszerowała do swojego pokoju.
- Halo ? Kuba ?- Klaudia zadzwoniła do Kuby
- Halo..o hej Klaudiusiu- Odpowiedział Kuba
Wtedy Klaudia wszystko mu powiedziała a następnie powiedziała , jutro jedziemy z Olą , Sebkiem , pod namiot.
- Aha a gdzie pod ten namiot jedziemy .?
- Koło lasku Schereswil - odpowiedziała Klaudia.
- Już wiem co planujesz ...ale ok pogadam z Seba i mamą .
- Ja pogadam z Olą i ze swoja mamą Pa ;* - Klaudia sie rozłączyla
Klaudia szybkim tempem zeszła po schodach do kuchni.
- Mamo mogę jutro jechać pod namiot ? Mam przecierz 16 lat i jestem odpowiedzialna.
- Dobrze , wiem że musisz odpącząć od tej całej sytuacji .
- Dziękuję mamo - klaudia przytuliła mamę i szepnęla
- kocham cię mamusiu ..
Klaudia całą noc nie mogła zasnąć , siedziała rozmyślając co może się wydarzyć...Aż wkońcu do jej pokoju wparowała Ola
- Hejkaa bejbii..zbierasz się ?
- Tak ale Ooola ? Ściełaś włosy !
- Tak , tak i mi się bardzo podobają specjalnie wczoraj po tym jak zadzwoniłaś pobiegłam do fryzjera .
- Ślicznie wyglądasz .A gdzie masz walizki ?
-W twoim salonie , Kuba i Sebek na ciebie tam czekają , aktualnie jedzą śniadanie przygotowane przez twoją mamę.
- Która godzina ? Tak wogóle
- Jest godzina 9 : 30.
- Co tak wcześnie ?!
- Teraz jest fajne słońce więc wszyscy ..
- wszyscy oprócz mnie
- Uznali że jest okej żeby teraz jechać.
- Dobra wstaję idę się szykować.
Ola zbiegła po schodach , z salonu było słuchać śmiechy .Klaudia pomaszerowała do łazienki , wzięła szczotkę do włosów , ciuchy itp.
A następnie zeszła do kuchi gdzie czekali Kuba Seba i Olka
- O jest nasz śpioszek .- Powiedział Kuba
- Ei dobrz żeby nie tracić czasu , ja z Kubą jadę się spakować ^^- Powiedział Sebastian
- Spoko
- My sobie poczekamy - odpowiedziała Ola
- Chyba że idziecie z nami - zapytał Sebek
- Okej - powiedziała Klaudia
Gdy chłopcy przebrali się z mundurków na wygodne ciuchy
wszyscy wyruszyli do lasku Schereswil. Klaudia wytłumaczyła całą sprawę z Saiko , Sebie i Oli.
Po całym dniu zabawy wszyscy postanowili wybrać się do lasu gdzie zaginęła Saiko.- Boję się strasznie - ola przytuliła się do Seby .
Szli
i
Szli
Szli
SZLI Aż
- AAAAAA !!!! - wszyscy Krzyknęli
- Tammm coś JEST !! - krzykła Ola
- Kuba potrzedł do postaci
- Hej bracie - powiedziała Saiko
- Saiko ?? - Zapytał Kuba
- Tak , powiedz swoim znajomym żeby się mnie nie bali
Wtedy wszyscy do niej podeszli- Oj czego wy tu szukacie ? - Zapytała Saiko
- Ciebie - odpowiedziała Klaudia
- Ja już zrobiłam swoje zostało mi tylko jeszcze pare osób do zabicia ...
Wtedy Saiko znikła .
- Może znajdziemy jakiś szałas do spania co ? - zapytała Ola
- Zgadzam się z Olą - powiedziała Klaudia

Grupka przyjaciół szła jakies pół godzny aż znaleźli idealny domek
- Ja śpię z Klaudią
- Ja z Olką
Kuba rozłożył materace na ziemi i wszyscy poszli spać .
Wtedy Saiko pojawiła się w drzwiach.
I szepnęła
- Dopadnę was ...Koniec części 8 ^^

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz